MUZYCZNE OGRODY – Mauris Ensemble

Program:

Mieczysław Karłowicz (opr. A. Nowak) – Pieśni (wybór) (1896)

Witold Lutosławski – Trzy fragmenty na flet i harfę (1953)

Tadeusz Paciorkiewicz – Trio na flet, altówkę i harfę (1966)

Mieczysław Wajnberg – Trio na flet, altówkę i harfę op. 127 (1979)

Maciej Negrey – Ścieżki w ogrodach (2024)

 

Wykonawcy:

Mauris Ensemble

Magdalena Di Blasi – flet

Jan Czyżewski – altówka

Adrian Nowak – harfa

 Mauris Ensemble to inicjatywa artystyczna, którą w 2022 roku rozpoczęła trójka muzyków: flecistka Magdalena Di Blasi, altowiolista Jan Czyżewski oraz harfista Adrian Nowak. Celem zespołu jest tworzenie własnego języka muzycznego, na który składa się repertuar klasyczny, muzyka improwizowana, eksperymentalna oraz elektroniczna, a także przestrzeń pozwalająca na intymny kontakt z publicznością oraz innymi artystami.

Zespół występował m. in. podczas takich wydarzeń jak:  Muzyka na Szczytach, Krakowska Jesień Muzyczna, Młode Horyzonty, Przeworskie Koncerty Kameralne, Tarnowskie Lato Fletowe, Krakowskie Warsztaty Harfowe,  Kameralna Scena Patriotyczna w Muzeum AK w Krakowie, Festiwal Koherencje, Muzyka Nova i Architektura, Junge Künstler stellen sich vor, Beskidzki Festiwal Klasyki „Beskid Classics”, Smykofonia na Grochowskiej           w siedzibie Sinfonii Varsovii, Koncerty Kameralne w Filharmonii Świętokrzyskiej, Festiwal Szymanowski / Polska / Świat w Krakowie.

Mauris Ensemble nieustannie rozwija swoje spektrum twórcze. W 2025 roku zespół rozpoczął kolektywne studia z zakresu muzyki kameralnej na Universität der Künste w Berlinie u prof. Vinety Sareiki i prof. Gregora Sigla, członków sławnego Artemis Quartet. Współpracuje również z uznaną na całym świecie harfistką, artystką i aktorką, Ritą Costanzi.

Muzycy Mauris Ensemble w swoim działaniu kierują się otwartością na nowe formy twórczych przedsięwzięć oraz artystyczne wyzwania, co owocuje wieloma autorskimi projektami takimi jak LIQUID – koncert z pogranicza gatunków muzyki klasycznej, improwizowanej i elektronicznej, którego równie ważnymi aspektami są przestrzeń, gra świateł, a także degustacja win naturalnych, czego rezultatem jest multisensoryczne doświadczenie artystyczne. Od 2024 roku Mauris Ensemble stał się integralną częścią stowarzyszenia “Kolektyw Muzyczny”

Melchior Wańkowicz

Ur. 10 stycznia 1892 w Kałużycach (dzisiaj na Białorusi) – polski pisarz, dziennikarz, reportażysta i publicysta. Zawsze czuł silną więź ze wschodnią Polską, która obecnie należy do Litwy. To właśnie Wileńszczyzna i Kowieńszczyzna miały ogromny wpływ na jego życie i twórczość, kształtując jego literacki styl i wrażliwość.

Debiutował artykułami w prasie jeszcze pod zaborem rosyjskim. Pierwsze tomy reportaży i wspomnień wydał w okresie międzywojennym. W 1923 na Uniwersytecie Warszawskim Wańkowicz ukończył zaczęte jeszcze w Krakowie studia prawnicze, a w 1925  został naczelnikiem Wydziału Prasowego i Widowiskowego MSW zajmującym się zwalczaniem obiegu wydawnictw pornograficznych. Podczas II wojny światowej pracował jako korespondent wojenny przy II Korpusie Polskim generała Władysława Andersa, Z polskimi żołnierzami Wańkowicz, cały czas pracując jako nieoficjalny kronikarz Korpusu, przemierzył szlak od Iranu i Iraku przez Syrię, Liban, Egipt do Włoch, gdzie wziął też udział w bitwie o Monte Cassino. Biegał pod artyleryjskim ostrzałem z jednego miejsca w drugie, żeby wszystko zarejestrować, rozmawiał z rannymi żołnierzami. Dowódcy chwilami byli źli na wszędobylskiego reportera. Bezpośrednio po wojnie wydał swoją najbardziej znaną książkę – Bitwę o Monte Cassino – dzieło o największej bitwie tego korpusu w 1944 roku.

W tym samym roku, kilka miesięcy później, jego starsza córka Krystyna, idzie do Powstania Warszawskiego jako sanitariuszka batalionu „Parasol” i łączniczka dowódcy kompanii Stanisława Leopolda.  Ginie 6 sierpnia na terenie cmentarza ewangelicko-reformowanego na Woli. Zofia Wańkowicz w liście do męża ze stycznia 1945 tak opisywała pójście córki do powstania i jej śmierć: Nie wzięła ze sobą nic: ani pierścionka ze szmaragdem i z odzieży najgorsze szmatki. Poszła tak sobie w granatowej układanej spódniczce, w trepkach (bez ukochanych długich butów) i białej bluzeczce. Łączniczka Rafała. Poszli we czworo. Krystyna była radosna. Niewola ją dławiła, ale teraz powstanie musi się udać – wierzyła.  Mówią, że szli dwójkami. Krystyna na przedzie, z torbą sanitariuszki, w służbie łączniczki. Pogodna, radosna, jak ptak. Śpiewali piosenkę. Padł pocisk. Rana była wielka, w piersi, tuż pod gardłem.

Wydarzeniom wojennym Wańkowicz poświęcił też  Wrzesień żagwiący, który przyczynił się do powstania i umocnienia legendy obrony Westerplatte i Hubalczyków.  Wydał też biograficzną powieść  Ziele na kraterze.

Bezpośrednio po wojnie przebywał na emigracji, a w 1958 roku powrócił do Polski, witany entuzjastycznie przez czytelników i władze jako autora Na tropach Smętka, reportaży o antyniemieckim charakterze.

W marcu 1964 podpisał obok innych pisarzy tzw. List 34, w którym 34 wybitnych literatów i intelektualistów protestowało przeciwko ograniczeniom przydziału papieru na druk książek i zaostrzeniu cenzury. W tym samym czasie w Radiu Wolna Europa został odczytany jego tekst, w którym odnosił się krytycznie do ustroju i władz PRL-u. 5 października 1964 Melchior Wańkowicz został aresztowany. Następnie przewieziono go do  Pałacu Mostowskich w Warszawie, gdzie spędził 5 tygodni w areszcie tymczasowym. Proces Wańkowicza rozpoczął się 26 października przed Sądem Wojewódzkim w Warszawie. Pisarza oskarżono o „rozpowszechnianie fałszywych wiadomości” o Państwie Polskim i jego organach. Wańkowicza bronił mecenas Jan Olszewski, późniejszy premier. Ostatecznie 10 listopada pisarz został skazany na 3 lata więzienia, a w ramach amnestii karę skrócono o połowę. Jednak sprawa stała się na tyle głośna na świecie, że władze odstąpiły od wykonania wyroku. Po Warszawie krążyły wtedy plotki, „jakoby Wańkowicz ze szczoteczką do zębów i ciepłymi gaciami w teczce parokrotnie stukał do drzwi więzienia na Rakowieckiej”, chcąc koniecznie odsiedzieć wyrok.

Melchior Wańkowicz był też autorem dwóch sloganów reklamowych. Jeden sprzed wojny – Cukier krzepi, drugi z 1971 roku – LOT-em bliżej. Za pierwszy otrzymał nagrodę w wysokości 5 tys. zł, gdy pensja robotnika wynosiła w tym czasie ok. 200 zł. Za drugi slogan, otrzymał prawo do jednego lotu samolotem…

W Nadliwiu, które niegdyś zwały się Górami Strachowskimi, Melchior Wańkowicz przebywał kilkakrotnie jeszcze przed II wojną światową. Gościł u Państwa Wolińskich, którzy byli jednymi z założycieli osiedla. W 1973 roku przebywał tam także.

Biblioteka w Jadowie nosi imię Melchiora Wańkowicza

Melchior Wańkowicz zmarł 10 września 1974 roku w Warszawie. Całą spuściznę literacką zapisał pani Aleksandrze Ziółkowskiej, swojej asystentce i sekretarce.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry
Przejdź do treści